Ogólny megamix #1

marzec 14, 2007 - autor: pimpmyself

Już po tygodniu ćwiczeń, moja rzeźba, forma, techniki ćwiczeń się poprawiły. Ciekawe jak będę wyglądał, po dwóch miesiącach. Wszystko idzie w dobrym kierunku.

Zdarzył się mały incydent w sobotę. Na imprezie integracyjnej w akademiku spaliłem pół fajka. W stanie wskazującym, moje postanowienia nie zawsze biorą górę nad chwilowymi zachciankami. W sobotę była poprawka imprezy ze środy. Polało się jeszcze więcej alkoholu, i tym razem, już bez incydentów. Nie było palenia. Ograniczam alkohol do minimum, przy tym piwo całkowicie znika z mojego życia na najbliższe dwa miesiące.

Dzisiaj dodaje nowy dział do moich notek. Moda. Jako facet nowoczesny, muszę zacząć ubierać się elegancko i modnie. Najwyższa pora zacząć się tym interesować.

Fajki #1

marzec 8, 2007 - autor: pimpmyself

Duma mnie rozpiera. Tak jest, jestem z siebie dumny. Dokonałem czegoś, czego bardzo się obawiałem. Wczoraj, pierwszy raz od 8. lat nie zapaliłem papierosa przy piciu wódki.  Nie zapaliłem też przed piciem, ani po piciu.  Jestem wielki. Ten blog to był dobry pomysł. 5. dzień mojej “wielkiej przemiany”, i jak na razie wszystko idzie zgodnie z planem. No może ta wódka wczoraj, nie była częścią planu, ale był powód do świętowania. I uczciliśmy to tak jak należy, w prawdziwym polskim stylu.

Zastanawiam się, czy kupić sobie jakiś plaster antynikotynowy, czy tabletki. W sumie, od dwóch miesięcy paliłem tylko przy piciu alkoholu. Wczoraj udało się wypić bez udziału papierosów. Chociaż z drugiej strony, przydałby się jakiś specyfik na czarną godzinę. A taka godzina na pewno nastąpi. Nie pierwszy raz rzucam palenie, ale wierzę, że ostatni. Tabletki lub plaster to raczej dobry pomysł.

Rzeźba #1

marzec 6, 2007 - autor: pimpmyself

To już 3. dzień, gdzie rano i wieczorem gimnastykuje się. Chęć na regularne ćwiczenia nie mija, tak jak to było wcześniej. Czuje obolałe mięśnie na całym ciele, widać nie opierdalam się. Puki co mam dużo wolnego czasu, więc mogę sobie pozwolić na ćwiczenia rano i wieczorem. Zobaczymy jak to będzie wyglądało, gdy zacznę szukać pracy, i co gorsza jak ją dostanę.

Parę tygodni poćwiczę w domu, później obowiązkowo czeka mnie wykupienie karnetu na siłownię.  W międzyczasie, muszę skombinować sobie hantle. Mając sam drążek i podłogę za wiele nie zdziałam.

Dzisiaj drugi dzień łykania HMB.  Przyjęło sie w organizmie, czuć to… Poza tym, dieta. Na razie według swojego przepisu, może niedługo zacznę stosować jakąś bardziej profesjonalną.

Postanowiłem sobie, że na spalenie tłuszczu mam dwa miesiące. Z końcem kwietnia ma już go nie być. Muszę poszukać, pluginu do wordpress’a, w stylu kalendarza,  na którym mógłbym zaznaczyć okres na wykonanie konkretnego postanowienia.

Witam

marzec 5, 2007 - autor: pimpmyself

Witam Cię na moim blogu.

Jest to pierwszy post, więc wypadałoby, abym napisał, po co ten blog i co na nim będzie można znaleźć. Otóż, blog jest przeznaczony dla mnie. Ma on mi przypominać, o moich postanowieniach, ale o nich później. Wątpię, abyś znalazł na nim coś ciekawego dla siebie, jednakże zdecydowałem się, puścić bloga w sieć. A nóż widelec zaczniesz to czytać i wspomożesz dobrą rada.

Różnie bywa z moją silną wolą. Raczej nie należę do osób ze słomianym zapałem, niestety czasami niektórych postanowień nie udaje mi się dotrzymać. Dlatego wpadłem na pomysł aby założyć bloga, na którym wypunktuje swoje postanowienia i będę opisywał dążenie do ich sfinalizowania.

Postanowienia, “dzięki” którym powstał ten blog to:

1. Spalić oponkę na brzuchu, i resztę zbędnego tłuszczu, jednocześnie ładnie wyrzeźbić ciałko.

2. Rzucić fajki.

Postanowienia już wdrożone w życie, ale aby o nich nie zapomnieć, zacznę pisać o tym jak walczę ze swoim tłuszczem i pozbywam sie idiotycznego nałogu.

To Tyle na dzisiaj.