Fajki #1

By pimpmyself

Duma mnie rozpiera. Tak jest, jestem z siebie dumny. Dokonałem czegoś, czego bardzo się obawiałem. Wczoraj, pierwszy raz od 8. lat nie zapaliłem papierosa przy piciu wódki.  Nie zapaliłem też przed piciem, ani po piciu.  Jestem wielki. Ten blog to był dobry pomysł. 5. dzień mojej “wielkiej przemiany”, i jak na razie wszystko idzie zgodnie z planem. No może ta wódka wczoraj, nie była częścią planu, ale był powód do świętowania. I uczciliśmy to tak jak należy, w prawdziwym polskim stylu.

Zastanawiam się, czy kupić sobie jakiś plaster antynikotynowy, czy tabletki. W sumie, od dwóch miesięcy paliłem tylko przy piciu alkoholu. Wczoraj udało się wypić bez udziału papierosów. Chociaż z drugiej strony, przydałby się jakiś specyfik na czarną godzinę. A taka godzina na pewno nastąpi. Nie pierwszy raz rzucam palenie, ale wierzę, że ostatni. Tabletki lub plaster to raczej dobry pomysł.

Dodaj komentarz

Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.