Rzeźba #1

By pimpmyself

To już 3. dzień, gdzie rano i wieczorem gimnastykuje się. Chęć na regularne ćwiczenia nie mija, tak jak to było wcześniej. Czuje obolałe mięśnie na całym ciele, widać nie opierdalam się. Puki co mam dużo wolnego czasu, więc mogę sobie pozwolić na ćwiczenia rano i wieczorem. Zobaczymy jak to będzie wyglądało, gdy zacznę szukać pracy, i co gorsza jak ją dostanę.

Parę tygodni poćwiczę w domu, później obowiązkowo czeka mnie wykupienie karnetu na siłownię.  W międzyczasie, muszę skombinować sobie hantle. Mając sam drążek i podłogę za wiele nie zdziałam.

Dzisiaj drugi dzień łykania HMB.  Przyjęło sie w organizmie, czuć to… Poza tym, dieta. Na razie według swojego przepisu, może niedługo zacznę stosować jakąś bardziej profesjonalną.

Postanowiłem sobie, że na spalenie tłuszczu mam dwa miesiące. Z końcem kwietnia ma już go nie być. Muszę poszukać, pluginu do wordpress’a, w stylu kalendarza,  na którym mógłbym zaznaczyć okres na wykonanie konkretnego postanowienia.

Jedna odpowiedź do “Rzeźba #1”

  1. Wypasione hantle. « Pimpmyself mówi:

    [...] Czas pochwalić się najnowszym zakupem. Hantle 2 x 15 kg, gwintowane, gumowane. Tak jak postanowiłem tak też zrobiłem :) Uwielbiam te uczucie, kiedy spełnia się to, co [...]

Dodaj komentarz

Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.